[Recenzja]MYTH

20161030195440_1

Meito Tanabe, przeciętny student wiodący spokojne życie, natrafia wracając z zajęć na tajemniczą dziewczynę posiadającą cień, co w świecie chłopaka jest niespotykane. Zaintrygowany młodzieniec przełamuje codzienną rutynę i podąża za nieznajomą. Wkrótce wywiązuje się pomiędzy nimi rozmowa i dziewczyna, która przedstawia się jako Shimon, zaprasza Meito do świata z którego przybyła, świata cieni. Zainteresowany chłopak przyjmuje jej propozycję, tym bardziej, że słyszy zagadkowy głos, który ponagla go do przekroczenia Wrót. Tanabe postanawia odnaleźć właścicielkę enigmatycznego głosu w czym postanawia mu pomóc Shimon, co w świecie zamieszkanym przez cienie nie będzie łatwe, tym bardziej, że chłopaka na widok mieszkańców innej rzeczywistości napada obrzydzenie i strach. Wkrótce do Shimon i Meito dołączają dwie osobliwie ubrane i cierpiące na amnezję dziewczyny: Sou i Riri. Spokojne życie całej czwórki zostaje przerwane w dniu urodzin Shimon, kiedy dziewczyna ginie a całe uniwersum zdaje się wymazać jej istnienie a jedyną osobą która wydaje się ją pamiętać jest Meito. Chłopak zauważa jednak, że również on zaczyna zapominać. Postanawia więc zapisać wszystko co spotkało go od przekroczenia Wrót w zeszycie.

W tym samym czasie w Innym Świecie Berserker zostaje pożarty a następnie sam pożera swoją Mamę, po czym opuszcza dom. Na swojej drodze spotyka tajemniczą dziewczynę w czarnej sukience, która przedstawia się jako Odyn i zaprasza go do Asgardu, gdzie zostaje zwerbowany w szeregi walczących z cieniami riddarich.

20161030204626_1

MYTH jest doujinową produkcją od Circletempo i pierwotnie ukazał się w 2008 roku, za angielską lokalizację odpowiedzialne jest MangaGamer. Gra podzielona jest na trzy Epizody i trzy Odpowiedzi. W Epizodach śledzimy poczynania naszych bohaterów w kilku rożnych światach i na kilku różnych płaszczyznach fabularnych. Odwiedzamy wielokrotnie tytułowy MYTH, światy pół realne, realne i fikcyjne, które mają wpływ na wszystkie postacie jakie spotykamy w opowieści. Same postacie są dość ciekawe i złożone a nikt nie jest tym kim się wydaje być na początku historii. Ogólnie uważam sam początek MYTH za dość słaby, głównie z powodu nieco głupawego humoru w wykonaniu Shimon i Sou, jednak po dniu dziesiątym akcja zaczyna się rozkręcać i człowiek wciąga się w historię która obfituje w zwroty akcji oraz skoki pomiędzy rożnymi liniami czasowymi i fabularnymi. MYTH dostarcza na froncie kombinowania i wszelakich plot-twistów chociaż zostawia też trochę niedopowiedzeń ( za diabła nie ogarniam jaką funkcję miało pełnić Houinkyo: bazę danych ochotników czy coś w tym stylu?). Ogólnie czytając MYTH nasuwały mi się skojarzenia z dwoma innymi tytułami: Higurashi od 07th Expansion i Forest od liarsoftu- podobnie jak w tym pierwszym życie codzienne zwykłego kolesia w nowym otoczeniu szlag trafia i mniej więcej ten sam poziom  co jest fikcją a co nie jak w Forest. Miłośnicy ogólnie pojętego mindfucku powinni więc być zadowoleni jeśli oczywiście nie odrzuci ich słaby początek.

20161031161301_1

Od strony wizualnej MYTH prezentuje się moim zdaniem dość słabo. Nie przypadł mi do gustu styl w jakim rysowane są postacie a niektóre CG ( których jest stosunkowo mało) wyglądają dość niezdarnie. Lepiej wygląda strona dźwiękowa: utwory są w większości dość przyjemne, w szczególności odpowiadały mi  LOST i Synthetic Time. Bardzo mocny jest też utwór kończący grę Song of the Gods śpiewany przez Katakiri Rekkę. Na jego tle bardzo słabo wypada za to wykonywana przez Nei Kino piosenka z czołówki. Będąc przy muzyce wspomnę też, że w sekcji bonusowej mamy możliwość odtworzenia BGMów którym towarzyszą komentarze twórców gry ( i alternatywne tytuły utwórów). MYTH posiada też szczątkowy voice acting, który mnie zaskoczył ale osobiście nie bardzo przypadł do gustu. Interface gry jest dość przejrzysty, mamy dużo miejsca na sejwy oraz dostęp do notatnika Meito a także do diagramów z relacjami bohaterów w poszczególnych światach. Po ukończeniu głównego wątku możemy także zagrać w bonusowe epizody skupiające się na poczynaniach Wielkiej Detektyw Sou. Wersja wydana przez MangaGamer zawiera także Aguni- Beyond fate- które jest pewnego rodzaju prequelem dotyczącym przeszłości Sou i Riri.

20161104212132_1

Osobiście wkroczyłam w świat MYTH nie wiedząc nic o tym tytule poza tym, że zawiera dawkę mindfucku i był inspirowany Higurashi (które swojego czasu należało do moich ulubionych visual novel) i szczerze mówiąc nie zawiodłam się. MYTH potrafił zassać mnie tak porządnie, że zapełniłam prawie sześć stron w notatniku próbując poskładać fabułę w logiczną całość i tworząc rożne teorie co do postaci i ich prawdziwych tożsamość. Niektóre nawet były poprawne. Jeśli więc macie ochotę na ciekawą historię która zryję wam mózgownicę to mogę  z czystym sercem polecić MYTH.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s