[Recenzja]Phenomeno

Interesujący się okultyzmem i sprawami paranormalnymi Yamada „Nagi” Nagito przeprowadza się z prowincjonalnej Shizuoki do Tokyo by rozpocząć naukę na uniwersytecie. W mieście udaje mu się wynająć dom, nazywany „domem, który spełnia marzenia”. Spokojne życie naszego bohatera zostaje przerwane, gdy zaczyna słyszeć w budynku tajemnicze odgłosy, którym towarzyszy odliczanie od liczny siedem. Przerażony Nagi postanawia skonsultować się na offline’owym spotkaniu z członkami internetowego forum Ikaigabuchi, zrzeszającego miłośników zjawisk paranormalnych. Frekwencja spotkania podnosi się gdy swoje przybycie zapowiada tajemniczy Yoishi- członek forum o którym chodzą niepokojące plotki.

Phenomeno jest najnowszą visual novel  Nitro+ opartą na powieści dla młodzieży autorstwa Hajime Ninomae z ilustracjami Yoshitoshi Abe i obejmuje pierwszą sprawę, czyli „Dom, który spełnia marzenia”. Narracja prowadzona jest z perspektywy Nagiego, który pomimo bycia miłośnikiem historii z dreszczykiem nie może sobie poradzić z autentycznym (lub nie) duchem.Postaci pojawiających się w grze nie ma za wiele. Nagi jest dość sensowny i nie ma mentalności typowego bohatera horroru a poza nim i Yoichi, pojawia się także dwójka innych członków Ikaigabuchi- Karasu i Krishna. Oprócz tego kilka postaci, które służą w zasadzie tylko jako tło. O fabule nie będę zbyt wiele pisać, gdyż Phenomeno jest pozycją dość krótką, jakieś maksymalnie 3-4 godziny.

Co do wykonania to Nitro+ spisało się na 5. Kombinacja grafiki i świetnej muzyki sprawia, że atmosfera w grze jest naprawdę niepokojąca a w paru momentach udało się Phenomeno przyprawić mnie o ciarki. Gra podzielona jest na 3 części: prolog oraz dwie większe rozdziały: ~flow i ~fall  a tekst utrzymany jest w formacie NVL (tak jak np. Umineko/Higurashi gdzie tekst pojawia się na całym ekranie). W grze nie ma żądnych wyborów poza pojawiającym się na samym początku (Czy chcesz to usłyszeć? Tak/Nie). Pewną niedogodnością jest brak możliwości przejrzenia ilustracji (które są naprawdę klimatyczne) i tylko jedno miejsce zapisu stanu gry, które co prawda sprawdza się jako zakładka ale ciężko wrócić do ciekawszych momentów.

Jeśli jest jedna rzecz o która mogę się przyczepić, to zakończenie. Wiem, że gra robi w zasadzie tylko za promo książki ale naprawdę nie obraziłabym się gdyby resztę też przerobić na visual novel. Tym bardziej, że zakończenie otwiera nam drogę do potencjalnie naprawdę interesującej historii. Dobra wiadomość jest taka, że istnieje angielskie tłumaczenie drugiej części.

Ogólnie polecam Phenomeno miłośnikom horrorów z atmosferą bo miłośnicy krwawej jatki nic tu ciekawego raczej  nie znajdą. Pozycja dobra na jesienne popołudnie lub wieczór, nie nuży, postacie raczej nie wkurzają, moim zdanie cud, miód i orzeszki +bezsenna noc.

2 thoughts on “[Recenzja]Phenomeno

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s