[Recenzja]The Second Reproduction

Christina Ranzaad, trzecia księżniczka Królestwa Almenan i za razem Prawdziwy Bohater, dostaje od swojej matki -królowej Helaris rozkaz zamordowania ostatniego z Demonich Lordów- Gardisa, który zniszczył wyspiarskie królestwo Crofts. Na wyprawę po głowę Gardisa, wyrusza z Chris jej wierny rycerz- Lezette. Dwójka naszych bohaterów zostaje jednak pokonana przez Gardisa, który nakłada na Lezette’a magiczny pierścień, mający uniemożliwić ucieczkę księżniczce i jej rycerzowi, oraz oświadcza, że od teraz oboje są jego gośćmi i mogą bez przeszkód próbować dokonać zamachu na jego życie. Wkrótce Chris i Lezette zauważają, że rasa demonów w niczym nie przypomina bandy krwiożerczych potworów opisywanych w podręcznikach.

The Second Reproduction jest drugą grą od doujinowej grupy Heterodoxy, rozgrywającą się w świecie znanym z gry Queen of Darkness w którym demony i ludzie żyją w sąsiedztwie. Fabuła TSR skupia się na walce jaką toczą między sobą obie rasy,próbie doprowadzenia do pokoju przez głównych bohaterów oraz uczuciach jakie zaczynają się rodzić pomiędzy Chris a jednym z trzech głównych męskich bohaterów.


Pierwszym bohaterem którego wybrałam był Gardis– Demoni Lord, wnuk Królowej Ciemności- Risty i diabelnie pewny siebie gość. Jeśli akurat nie zajmował się sprawami państwa (albo nie uciekał przed Jinem) to flirtował z Chris albo droczył z Lezette. Zakochany w Chris od pierwszego spotkania chciał obronić ją przed żołnierzami Przymierzami, zakończyło się to jednak śmiercią jego, Lezette’a i Chris oraz spowodowało pierwszy time slip. W rundzie drugiej Chris udaje się doprowadzić do przyłączenia się innych królestw do Gardisa a Chris spodziewa się jego dziecka.W dobrym zakończeniu Chris zabija Helaris i zostaje żoną Gardisa z którym pracują nad stworzeniem świata w którym demony i ludzie mogą ze sobą współpracować. W złym zakończeniu Chris ginie na oczach Gardisa, który popada w całkowitą rozpacz i razem z Lezettem przeprowadza eksterminacje ludzkości.


Lezette (synonim 萌えええ)jest zakochanym w Christinie rycerzem. W czasie pierwszej rundy Lezette zauważa, że przez jego obecność pieczęć zamykająca wspomnienia dziewczyna zaczyna się rozpadać. Po wyznaniu jej miłości przez witraż w kościele opuszcza granice królestwa Gardisa przez co ginie.Po time slipie Chris robi wszystko, żeby jak najszybciej pozbyć się obręczy z szyi rycerza i dowiedzieć się dlaczego ma przebłyski dziwnych wydarzeń. Jak się okazuje masakry Crofts dokonały nie demony Gardisa a armia królestwa Almenan będąca pod wpływem czarów Helaris w której żyłach płynie krew demonów.Odzyskane wspomnienia sprawiają, że Chris odzyskuje determinację do zatrzymania Helaris. Oczywiście pomaga jej w tym Lezette. W dobrym zakończeniu Helaris ginie z ręki Lezette’a a nową królową Almenan zostaje Chris. W trzy lata później Chris i Lezette łamią wszelkie możliwe konwenanse pobierając się. W złym zakończeniu armia Przymierza niszczy zamek Gardisa, a on sam ginie na własne życzenie z ręki Lezette’a. Po tych wydarzeniach Chris i Lezette przysięgają zemstę a w 10 lat później rozpoczynają nową walkę z Przymierzem(bardzo fuck yeahi moje ulubione zakończenie).


Ostatnią postacią jest Jin– Pierwszy Minister Gardisa mający angsta z powodu doprowadzenia do śmierci swojej siostry. Lubiłam go w każdy roucie poza jego własnym, gdzie kosmicznie działał mi na nerwy. Jin po śmierci siostry nie chciał angażować się w związki co zmieniło się wraz z pojawieniem się Chris. Pierwsza runda kończy się w momencie w który Chris popełnia samobójstwo skacząc z okna. Zamiast rozpłaszczyć się na ziemi, dziewczyna słyszy głos który prosi ją o pomoc.W drugiej rundzie już na samym początku zostaje upita przez Jina co ten oczywiście wykorzystuje, nie spodziewając się tego, że zakocha się w Chris na zabój. Nie chcąc dopuścić do tego y Chris stała się krzywda, knuje spiski ze starszą siostrą Chrristiny- Fianny. Ta ostatnia doprowadza do coup d’etat który kończy się obaleniem Helaris.Jin wyznaje Chris miłość przy pokrytym niebieskimi różami grobie swojej młodszej siostry. W chwilę potem Chris słyszy głos, który dziękuje jej za pomoc. Głos należy oczywiście do imouto Jina, która jak sądzę była odpowiedzialna za time loopy. Na końcu Chris zostaje żoną Jina. Tą ścieżkę można opisać krótko: seks, bondage i ciastka (*´∀`).


Nasza główna bohaterka nie jest rozlazłą, płaczliwą panienką a dość silną kobietą, która sięga po to czego chce, chociaż czasami poziomy jej tępoty na sprawy związane z miłością sprawiały, że mogła by rywalizować z bohaterami eroge.Do tego nie daje sobie w kasze dmuchać i potrafi dogadać każdemu.
Ogólnie mocną stroną TSR są interakcje między postaciami a niektóre sceny naprawdę potrafią doprowadzić do napadów śmiechu.Do tego zawiązujące się relacje między postaciami są całkiem fajnie przedstawione i dość realistycznie bym powiedziała. Same postacie też są dość fajne i nie doprowadzały mnie (w większości) do chęci rzucenia czymś ciężkim w ekran. Mój osobisty ranking to Lezette= Gardis> Jin, zakończenia: Lezette2>Gardis1=Lezette1>Gardis2>Jin. Ogólnie jestem Jinem trochę rozczarowana, we wszystkich route’ach bardzo go lubiłam a jego własny był jakiś taki imo mało ciekawy.


Graficznie TSR przedstawia się dobrze, sprite’y posiada tylko czwórka głównych bohaterów + Helaris a niektóre CG wyglądają trochę dziwnie ale jak na pozycję doujinową to jest bardzo dobrze. Oprócz tego gra posiada pewną dawkę voice actingu i co ciekawe głos posiada także Chris (kojarzyła mi się bardzo z Meiyą z ML). Przyczepić się mogę do tego, że niektóre kwestie mówione Lezette’a były marnej jakośći. Skoro jestem przy dźwięku to bardzo podoba mi się opening z tej gry エンドレス・ノー w wykonaniu encounter+. Reszta muzyki nie zapada może jakoś specjalnie w pamięć poza instrumentalnym utworem w złych zakończeniach.Gra posiada pewną dawkę scen erotycznych są one jednak przedstawione tylko w postaci tekstu i raczej dość subtelnie. Po zakończeniu głównych ścieżek zostają odblokowane After Story w których możemy zobaczyć jak radzą sobie nasi bohaterowie w kilka lat po zakończeniach. W szczególności bardzo zabawne i słodkie jest AS Gardisa (ノ´∀`*).
Rozgrywka o standardowa visual novel + nawigacja po mapie miasta w celu podbicia punktów u wybranego faceta. Jeśli podejmiemy dobrą decyzję w czasie rozmowy w barze to usłyszymy dość charakterystyczny dźwięk.

Ogólnie TSR bardzo mi się podobało, w szczególności po Hakuoki, które było miejscami dość ciężkie.Po TSR warto sięgnąć tym bardziej, że dostępny jest angielski patch a gra nie jest długa i na chwilę obecną najlepsza z całych 3-4 otoge na PC w języku angielskim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s