[Recenzja]Persona 2 Innocent Sin Portable

Suou Tatsuya, uczeń Seven Sisters High School, otrzymuje od swojej koleżanki Lisy list, w którym przywódca gangu z Kasugayamy informuje go o porwaniu jednej z uczennic Seven Sisters. Tatsuya i Lisa ruszają do Więzienia Sumaru City, gdzie okazuje się, że list został wysłany przez kolegów Eikichiego (szefa gangu), tylko po to żeby namówić Tatsuye do grania w zespole Eikichiego- Gas Chamber. Żadna z osób zainteresowanych nie jest oczywiście zadowolona  z takiego przebiegu zdarzeń a cała sytuacji kończy się walką w której trójka bohaterów przywołuje Personae po czym traci przytomność. W tym krótkim momencie bohaterowie spotykają Philemona, który nie tylko opowiada im o ich przebudzonych Personae ale informuje o czymś dużo groźniejszym: w Sumaru City plotki stają się rzeczywistością. Kiedy bohaterowie wracają do przytomności, Lisa łączy informacje od Philemona z zasłyszaną plotką o Jokerze, który przyzwany przez połączenie się ze swoim własnym numerem telefonu, ma spełnić każde marzenie. Lisa namawia więc kolegów Eikichiego do przyzwania Jokera, ten jednak zamienia kumpli Eikichiego w Cienie i oskarża głównych bohaterów o wyrządzenie mu wielkiej krzywdy nasyłając na nich demony. Tatsuya i spółka postanawiają ruszyć w pościg za Jokerem by dowiedzieć się co mu właściwie zrobili. Bohaterowie ruszają do szkoły Tatsuyi i Lisy gdzie spotykają Mayę Amano, młodą reporterkę i jej fotografa- Yukino Mayuzumi, która miała już swoje przygody z demonami i personae. Grupka postanawia połączyć siły by dowiedzieć się co knuje Joker. Po drodze zmierzą się z hordami demonów, plotkami stającymi się rzeczywistością ale spotkają także  sprzymierzeńców a całość zaprowadzi ich głębiej w przeszłość niż się spodziewali.

Mówiąc szczerze po skończeniu P2IS nie bardzo wiedziałam jak i od czego zacząć więc powyższe streszczenie brzmi strasznie sucho, ale  z drugiej strony nie chce naspoilerować (za dużo). W każdym razie Persona 2 InnocentSin Portable  jest trochę podrasowanym portem gry na psx, która poza Japonią nie ujrzała oficjalnej lokalizacji ale za to doczekała się fanowskiego patcha. Innocent Sin jest pierwszą częścią składową historii którą dopełnia potem Eternal Punishment.

Wersja portable oprócz standardowego głównego wątku oferuje też  Sumaru Climax Theatre w którym możemy zagrać w dwa dodatkowe questy/side-story, w japońskiej wersji znajdował się też edytor questów, który z angielskojęzycznej wersji został wycięty. Oprócz tego gracz może wybrać pomiędzy dwoma ścieżkami dźwiękowymi: oryginalną wersja z psx i remiksami. Dodano też nową czołówkę która została zanimowana przez studio Satelight. Poprawiono też menu, dzięki czemu jest łatwiejsze w nawigacji.

Gameplay rożni się bardzo od nowszych gier z serii Persona. Po pierwsze każda z postaci w drużynie może dowolnie zmieniać personę o ile tylko jej Arcana są kompatybilne, co daje naprawdę dużą możliwość kustomizacji i duże możliwości w kombinowaniu z fusion spellami (nawiasem mówiąc ostatniego bossa rozwaliłam właśnie różnymi fusion spellami). Po drugie: rozmowy z demonami, czyli ta część gry której w nowszych Personach strasznie mi brakuje. Rozmowy z demonami, i formowanie kontraktów mają ogromne znaczenie jeśli nie macie ochoty przechodzić całej gry tylko na podstawowych Personae, demony po zadowalającej je rozmowie dają drużynie karty, dzięki którym można w Velvet Roomie przywołać nowe Personae. Należy też wziąć pod uwagę to, że części kart z róznych Arcana nie można wyciągnąć od demonów. W takich momentach przydają się kontrakty z demonami, jeśli mamy kontrakt i rozweselimy naszego znajomego demona, daje on nie tylko kart swojego Arcana ale też puste karty, które Malarz Demonów przerobi nam na dowolne Arcana. Musze jednak przyznać, że sam przebieg walk bywa koszmarnie monotonny.W szczególności jeśli próbuje się dobić poziom doświadczenia w konkretnym dungeonie albo jeśli trzeba przebijać się przez poprzednio „zaliczony” dungeon bez Estomy.

Początek Fusion Spellu

Oprócz tego duża rolę w grze odgrywa rozpuszczanie plotek. Mogą one zmienić zwykłe sklepy w sklepy z sensownym wyposażeniem, odblokować questy poboczne ale i cały nowy dungeon. W każdej z dzielnic możemy znaleźć przynajmniej jedną postać, która zajmuje się właśnie rozpuszczaniem plotek. Zresztą cała pierwsza część gry oparta jest  na wątku spełniających się plotek i marzeń.

Ankou nie lubił pairingu TatsuJun

Persony standardowo przyzwane są przy pomocy Igora w Velvet Roomie i wykorzystują określoną ilość kart, które dostaje się od demonów. Można  przyzwać persone o 5 leveli wyższą niż najwyższy level postaci w drużynie. Ponadto żeby przyzwać niektóre personae potrzebne są material card. Te zdobyć można przez zwrócenie persony po osiągnięciu przez nią 8 ranku, zabiciu konkretnego demona który pojawia się jednorazowo (np Gaia), wykupieniu karty z kasyna. Każda persona ma swoje określone Arcana z którym bohaterowie mogą być mniej lub bardziej kompatybilni. Jeśli persona znajduje się w Arcana, które jest startowym dla postaci to zużywa się mniej MP a i persona szybciej leveluje.

Velvet Room

Najmocniejszą stroną gry są  jej bohaterowie i fabuła. P2IS jest jak na razie jedynym JRPGiem w którym żaden z głównych bohaterów mnie nie wkurzał, nie miał problemów wyssanych z kosmosu albo wepchniętych na siłę, żeby dodać im głębi.Tatsuya to zresztą  mój ulubiony protag z serii a Maya to moja ulubiona postać kobieca. Oboje wymiatają i dość ładnie się balansują pod względem charakteru. Reszta postaci nie zostaje daleko w tyle. Tym bardziej, że ich interakcje naprawdę są fajnie pokazane zarówno w warstwie fabularnej jak i w różnych kombinacjach podczas rozmów z demonami. Całość dopełnia naprawdę dobra  fabuła, która wciąga na długie godziny. Nie chcę zdradzać za dużo ale bohaterowie będą musieli zmierzyć się z jedną z najbardziej nielubianych postaci historycznych jak i z pewną postacią znaną z opowieść H.P. Lovecrafta. Ponadto historia dotyka problemów z którymi każdy z nas kiedyś musiał się zderzyć i podlana jest psychologią jungowską. Nie popada przy tym w 2DEEP4U.

Najlepszy wybór w grze.

Najbardziej satysfakcjonujący wybór w grze.

Jak do tej pory moja ukochana gra z serii Persona i nie mogę się doczekać angielskojęzycznej wersji EP na PSP. Gra jest naprawdę bardzo dobra chociaż system walki bywa czasami bardzo monotonny ale za to nadrabiają to świetne postacie i równie dobra fabuła. Mam nadzieje, że jeśli Atlus wypuści następną Persone, to będzie mieć ona co najmniej równie dobrą fabułę jak P2IS.

( ;∀;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s