Hakuoki Edycja limitowana- Unboxing

Pierwszy w życiu publiczny unboxing jaki robię i mam nadzieję, że nie ostatni o ile Hakuoki dobrze się sprzeda. Przed wami kilka zdjęć raczej kiepskiej jakości (jedyny aparat cyfrowy jaki posiadam to ten w komórce), nie mniej jednak można zobaczyć jak prezentuje się Limitowana Edycja Hakuoki po rozpakowaniu.

Pudełko to standardowy karton, sporo większy od Tactics Ogre LUCT w edycji kolekcjonerskiej. Główny art oczywiście z demonicznym Hijikatą. W środku jest specjalna przegródka na samo opakowanie z grą dzięki czemu całość „nie lata” po pudełku.

Z tyłu pudełka znajduje się krótki opis fabuły Hakuoki, screenshoty (na których mało co widać), listę dóbr edycji limitowanej, oznaczenie wiekowe ESRB (Mature 17+),ostrzeżenia i listę firm odpowiedzialnych za Hakuoki.

Co znajdziemy w środku…

Pierwszy wypadł z pudełka artbook. Okładka jest niestety cienka (dla porównania TO ma artbook w twardej oprawce jest on jednak cieńszy), wydany jest na kredowym papierze a jego grzbiet jest klejony. W środku mamy strony z krótkim opisem postaci i ilustracje promujące grę, dalszą część stanowią większe wersje CG z gry, należy jednak zauważyć, że mogą one zespoilować zakończenie poszczególnych route’ów.

Losowo wybrana przykładowa strona z artbooka.

Drugim bonusem jest ścieżka dźwiękowa z gry. Płytka przedstawia Hijikatę i jest niestety w papierowej kopercie. Ponadto brakuje listy tytułów utworów na krążku. Minusem jest też to, że CD nie zawiera piosenki początkowej z gry, nawet jeśli miałaby to być jej skrócona wersja. Ogólnie jednak bonus na plus, szczególnie przydatny jeśli ma się ochotę przeprowadzić sesję rpg w japońskich klimatach.

Przechodzimy teraz do dania głównego, czyli samej gry. UMD zapakowany jest w standardowe opakowanie przedstawiające męskich bohaterów Hakuoki. W środku oprócz UMD mamy także króciutką instrukcję, instruującą  jak należy grę odpalić i jak nawigować po menu.

Opakowanie z zewnątrz...

..i wewnątrz.

Instrukcja do gry

Edycja Limitowana ogólnie jest całkiem dobra, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę  to, że gatunek visual novel nie jest jakoś specjalnie znany wśród zachodnich fanów oraz to, że Hakuoki zostało wydane na konsolę która na naszym rynku jest już w zasadzie martwa. Osobiście mam nadzieje, że sprzedaż Hakuoki osiągnie na tyle zadowalający poziom, żebyśmy mogli dostać tłumaczenie kolejnych gier jakie stworzyło Otomate. Jedyne czego żałuje, to tego, że jednak nie dorzucili miniaturowej katany w formie breloczka ;)

 

6 thoughts on “Hakuoki Edycja limitowana- Unboxing

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s