[Recenzja]Muv Luv Saga

Muv Luv Saga została wypuszczona przez âge w dwóch częściach, pierwszą stanowi wydane w 2003 roku Muv Luv, na które składają się Extra i Unlimited, drugą wydane dopiero w 2006 roku Alternative.Alternative miało pierwotnie stanowić część Unlimited, było jednak za długie. Samo Alternative przez bardzo długi czas stanowiło dla zachodnich graczy, coś w rodzaju Świętego Graala. Uwaga na spoilery i chaotyczne wywody.Głównym bohaterem wszystkich trzech tytułów jest Shirogane Takeru- początkowo zwyczajny uczeń Liceum Hakuryou, któremu życie osładza zbyt energiczna przyjaciółka z lat dziecięcych- Kagami Sumika i granie w Valgernon-symulator walki mechów. Niedługo jednak na horyzoncie pojawia się Mitsurugi Meiya, która gotowa jest na naprawdę wiele by zdobyć uczucie Takeru. Całość rozpoczyna się wiec typową szkolną komedią w której niezbyt ogarnięty protag romansuje z otaczającym go wianuszkiem dziewcząt. Do grona panienek  Takeru poza dwoma wymienionymi wcześniej dziewczętami, należą także Sakaki Chizuru-zasadnicza przewodnicząca klasy, cicha i wkurzająca Sakaki -Ayamine Kei oraz obowiązkowa loli w postaci Tamase Miki,nazywanej przez ekipę pieszczotliwie Tamą. Oprócz nich poznamy także dwie nauczycielki : bardzo ciepłą i opiekuńczą Jinguuji Marimo-chan i Kouzuki Yuuko- geniusza-pirata drogowego. Nie mogło zabraknąć także najlepszego kumpla Takeru- Yoroi Mikoto, który nigdy nie słucha ludzi.  Całe Extra służy głównie przedstawieniu postaci i wzajemnych relacji między nimi. Po przejściu ścieżek Meiyi i Sumiki możliwe jest odblokowanie drugiej części gry- Unlimited.

W Unlimited Takeru budzi się któregoś dnia w zupełnie zrujnowanym świecie a w dom, w którym mieszkała Sumika, wpakowany jest malowniczo mech. Shirogane stwierdza, że jest to pewnie sen i postanawia pokręcić się po okolicy. Po dotarciu do szkoły okazuję się, że w jej budynku znajduje baza wojskowa a nasz bohater zostaje uwięziony a z  pomocą przychodzi mu Yuuko-sensei. Jak się okazuje świat w którym obecnie znajduje się Takeru, atakowany jest przez kosmitów nazwanych BETA. Yuuko-sensei zaintrygowana bohaterem postanawia wcielić go do  jednostki 207, w której Takeru spotyka koleżanki z klasy. Jedyną osobą, która nie istnieje w tym świecie jest Sumika, osobą której nie zna z poprzedniego świata jest Kasumi-tajemnicza dziewczynka spędzająca całe dnie w towarzystwie tuby z mózgiem. Takeru postanawia trenować razem z resztą dziewcząt  by zostać Eishi- pilotem mechów TSF i pomóc w obronie zniszczonego świata przed BETA. Przez całe Unlimited przyjdzie nam śledzić trening 207 i poznać realia świata targanego wojną z obcymi a także zobaczyć co kieruje poczynaniami postaci, jak również poznać je bliżej. Oczywiście po drodze Takeru nawiązuje romans z którąś z dziewcząt z oddziału, zasadniczo jednak zakończenia nie różnią się praktycznie niczym, więc można sobie po jednym resztę odpuścić. Unlimited kończy się w momencie w którym anulowany zostaje plan Alternative IV, a wprowadzony w życie Alternative V, który polega na wysłaniu 100 tysięcy ludzi z Ziemi w kosmos i uderzenie na BETA przy użyciu G-Bomb, które sieja zniszczenie wśród kosmitów ale także uniemożliwiają zamieszkiwanie terenu po wybuchu. W jednym z dwóch zakończeń dostępnych w tym scenariuszu Takeru z pomocą Marimo-chan wysyła swoją ukochaną do floty budowanej w kosmosie.W drugim oboje zostają na Ziemi walcząc z BETA do samego gorzkiego końca.

Zakończenie Unlimited jest jednocześnie początkiem Alternative. Takeru po raz kolejny budzi się w swoim pokoju, tym razem jednak z pełnymi wspomnieniami o tym, co wydarzyło się w poprzednim świecie. Takeru przerażony perspektywą znanej mu przyszłości, postanawia zrobić wszystko by pomóc Yuuko-sensei w przeprowadzeniu Alternative IV i niedopuszczeniu do  porzucenia Ziemi. Takeru tym razem zmienia przyszłość by jak najszybciej doprowadzić do ukończenia Jednostki 00, która stanowi klucz do całego planu Alternative IV i przetrwania ludzkości. Po raz kolejny spotykamy więc znanych  z poprzednich części bohaterów ale także zupełnie nowych, którzy pochodzą z innych gier âge . Tym razem jednak głównym motorem działań Takeru jest nie tylko chęć uratowania ludzkości ale głównie odkrycie uczucia do Sumiki i chęć powrotu do jego oryginalnego świata i ukochanej dziewczyny. Łatwo oczywiście nie będzie a bohaterów czeka masa walk nie tylko z BETA ale także z własnymi problemami i uczuciami. To właśnie w Alternative postacie dorastają i ewoluują a najlepszym przykładem jest właśnie Takeru. Z tępawego uczniaka zmienia się powoli w dorosłego mężczyznę, który musi brać odpowiedzialność za swoje czyny i sprostać zadaniu jakie przed nim stoi, nawet jeśli często kłócić się to będzie z jego własnymi uczuciami.  O fabule   Alternative mogłabym napisać cały esej ale Alt jest jednak czymś co najlepiej przeczytać samemu. Mogę jednak ostrzec, że historia nie należy do najweselszych a bohaterowie giną często w bardzo brutalny sposób, pokazując jednak tym którzy zostają przy życiu drogę którą powinni podążać.

Pod względem graficznym cała seria stoi na bardzo dobrym poziomie. Projekty postaci mogą początkowo trochę wkurzać (w szczególności TE włosy) ale po pewnym czasie przestaje to przeszkadzać.CG są dopracowane a ALT to majstersztyk pod względem dynamiki- walki z BETA są naprawdę świetne. Co do samych BETA: designy są świetne, pokazują genialnie obcość i dziwaczność kosmitów + są autentycznie obrzydliwe i nie wzbudzające sympatii. Kiedy bohaterowie masowo wyżynali kosmitów miałam reakcje typu ‚fuck yeah’. Duże brawa należą się też za design TSF- raz że nie przypominały jakiś wyrobów gundamopodobnych, dwa: design mecha-fortecy Susano’o był genialny.

Muzyka w MLSadze zapada w pamięć.W szczególności instrumentalna wersja openingu ML i otwory które lecą w tle w czasie walk z BETA. Także ending Unlimited Harukanaru Furusato no Uta zapada w pamięć w szczególności w połączeniu z obrazami, które mu towarzyszą.W Alternative nie sposób zaś pominąć piosenki z openingu : Ase he no Houkou w wykonaniu JAM Projectu. Kawałek po prostu świetnie wprowadza w świat ALT już od pierwszych linijek tekstu. Swoją drogą czytałam bodajże na /jp/ informacje o tym, że Asu he no houkou śpiewane jest z perspektywy Takeru, Muv Luv (czyli opening do Extra) z perspektywy Sumiki a Harukanaru Furusato z perspektywy Meiyi. Ale to w ramach ciekawostki.

Co do długości serii: przeczytanie Sumiki i Meiyi w Extra + Meiyi w Unlimited + całego Alternative  zajeło mi prawie 3tygodnie męczenia w praktycznie każdej wolnej chwili, tak więc gra jest koszmarnie długa ale totalnie tego warta. O ile Extra jest średnie to od Unlimited atmosfera zaczyna się zagęszczać a fabuła wciąga czytającego bardzo mocno. W  dużej mierze jest to zasługą postaci, które są bardzo ludzkie. Osobiście moją faworytką była Meyia jednak Sumika zyskała moją sympatię głównie w czasie trwania Alt. Jeszcze jedną rzeczą za która scenarzystom âge nalezą się owacje jest emocjonalny rollercoaster który fundują czytelnikom. Koniec Alt jest an to chyba najlepszym przykładem, przynajmniej w moim przypadku. Ostatni raz tak zniszczona emocjonalnie po visual novel byłam chyba po Cross Channel a i tak Alt pobił to uczucie kilka razy.

W każdym razie Alternative jest pierwszą vn która dostaje ode mnie 11/10.Historia jest naprawdę wciągająca a człowiek przywiązuje się do postaci a  w rolę Takeru zwłaszcza w Unl i Alt jest bardzo łatwo się wczuć.

Na koniec wrzucę jeszcze genialnego mada z ALT (zawiera spoiler z końcówki ALT)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.