[Recenzja]Sekien no Inganock~What a Beautiful People~

Inganock-odcięte od świata miasto. Miasto, w którym wszystko jest zniekształcone a widok istot, które trudno nazwać ludźmi jest normą. Wszystko zaczęło się dziesięć lat wcześniej, w dniu zwanym Odrodzeniem. Wśród tych nielicznych, którzy nie zostali zmienieni zewnętrznie żyje Gii- były student medycyny, który dzięki wypadkowi sprzed dziesięciu lat zyskał zdolność leczenia ludzi, którzy każdego dnia doświadczani są nowymi mutacjami. Wraz z Gii mieszka jego przyjaciółka pół-kocica Ati-która pracuje jako swojego rodzaju najemnik. Wkrótce z ich życiu pojawia się tajemnicza dziewczynka o różowych oczach- Kiia a sam Gii odczuwa przy sobie obecność kikai-stojącego zawsze za jego plecami. Nie długo potem rozpoczyna się historia, która doprowadzi bohaterów do poznania prawdy o  wydarzeniach  sprzed dziesięciu lat.

Sekien no Inganock był moim pierwszym spotkaniem zarówno z serią What a Beautiful (w skrócie WAB) jak i z ich developerem studiem Liar-Soft. I muszę przyznać, że tym tytułem totalnie mnie kupili. Na początku jednak ostrzegam, że jest to pozycja hit or miss-albo się go polubi albo znienawidzi. Z łamanymi opiniami na  temat Inganocka raczej się nie spotkałam.  Co do samej visual novel  to jest ona całkowicie liniowa a kolejne rozdziały są w sporej części oparte na klasycznym schemacie „potwora tygodnia”. Historia przedstawiona jest jednak na tyle ciekawa by trzymać człowieka przy ekranie monitora. Jeśli jest coś co można Inganockowi zarzucić to powtarzalność. Nie mam tu jednak na myśli „potwora tygodnia” a raczej powtórzenia całych partii tekstu np. wypowiedzi  Klauna czy też początkowe sceny z  Księciem Ignanocku ( chociaż scena wspinania się po spiralnych schodach była bardzo klimatyczna imo).

Postacie w Sekien no Inganock to już zupełnie inna sprawa- jest ich naprawdę dużo i większość z nich albo ma jakąś własną, często bardzo mocno związaną z głównym wątkiem, historię lub też jest symboliczna. Ogólnie Inganock pełen jest symboli i niedomówień a zakończenie też samo w sobie nie daje jednoznacznej odpowiedzi na wiele pytań, które rodzą się podczas czytania. Prawdopodobnie dlatego tak bardzo mi się podobał.  Wracając jednak do bohaterów Inganocku : głównymi bohaterami są jak napisałam na samym początku Gii- cierpiący na coś pomiędzy perma depresją a totalnym znieczuleniem na większość spraw doczesnych; Kiia- która przybywa spoza miasta i jest całkowicie nieświadoma większości panującym w nim zwyczajów; i Ati -pół-kotka, całkowicie oddana Gii i pomagająca mu na wszelakie możliwe sposoby. Oprócz tego mamy postacie jak informator Stanislaw czy też polujący na Gii Kerkan. Niemniej ważnym bohaterem jest tu samo miasto, podzielone na wiele poziomów i żyjące niejako własnym życiem Inganock, które zapomniało o wszystkim co wydarzyło się dziesięć lat wcześniej.

Od strony zarówno graficznej jak i muzycznej Inganock stoi na bardzo wysokim poziomie. Soundtrack jest naprawdę świetny i co jakiś czas lubię go sobie posłuchać. Bardzo dobre są opening i ending  oba śpiewane przez Ritę. Z utworów czysto instrumentalnych najbardziej zapadają chyba w pamięć Amnesia i Right hand from behind. CG w Inganocku mają  specyficzną stylistykę, podkreśla ona jednak naprawdę świetnie klimat panujący w mieście.Co do scen erotycznych, to były one przyzwoite i w kilku przypadkach pokazały jak głębokie więzy łączą bohaterów.Dodam jeszcze, że sceny erotyczne pomiędzy Ati i Gii były naprawdę ładne- i to mówi osoba, która ero zwykle skipuje.Na koniec informacji technicznych dodam, że postacie w Inganocku mają tylko częściowo podłożone głosy, co bywa czasem wkurzające.

Ogólnie rzecz biorąc z czystym sercem mogę polecić Inganocka miłośnikom steampunkowych klimatów i trochę dziwnych historii w których nie wszystko dostaje się podane na tacy w jasny i klarowny sposób. Nie polecam za to ludziom z ADHD, ewentualnie wszelakim fanom nukige bo raczej sobie nie pofapią za bardzo. Poza tym Inganock jest kawałkiem naprawdę bardzo dobrej visual novel i warto dać mu szansę. Na koniec dodam jeszcze, że w ubiegłym roku grupa Amaterasu przetłumaczyła Sekien no Inganock na język angielski a patch można ściągnąćz ich strony : Amaterasu Translations.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s