[Recenzja]Starry Sky ~in the spring~

Pierwsza część z podzielonej sezonowo serii gier otome, noszącej wspólny tytuł „Starry Sky”. Każda z pór roku oferuje inny motyw przewodni i nowe główne postacie męski. Ponadto każdy z panów ma przypisany odpowiedni znak zodiaku, którego horoskopowe cechy ma prezentować.Motywem przewodnim wiosny są przyjaciele z dzieciństwa a skład horoskopowy stanowią Rak, Ryby i Koziorożec.

Gra stanowi integralną część Dram CD nazwanych właśnie Starry Sky. Oprócz płytek cd dołączonych do gier, pojawiła się także seria Seiza no Danna(opowiadająca o szczęśliwym pożyciu małżeńskim bohaterki z kolejnymi bohaterami). Ostatnio trafiła mi też w ręce drama CD o tytule Starry Sky~ TRUBLEMAKER & TEACHERS~, nie miałam jednak czasu ani siły zmacania jej. Co do innych informacji związanych z serią Starry SKy dobra wiadomość brzmi: będzie anime! I to już w grudniu. Zła natomiast: robi je studio DEEN.

Wracając jednak do samej gry. Opowieść rozgrywa się w Seigetsu Gakuen-byłej męskiej szkole specjalizującej się w astronomii,astrologii i innych badaniach  pokroju NASA. Oczywiście jedyną dziewczyną na terenie szkoły jest główna bohaterka, standardowo nazywająca się Tsukiko Yahisa (zarówno imię jak i nazwisko możemy sobie dowolnie zmienić, więc równie dobrze może się nazywać Hermenegilda ). Mamy więc już bohaterkę, której poczynaniami przyjdzie nam kierować, nadszedł więc czas by przedstawić męską część bohaterów. jak już wspomniałam wcześniej, panów mamy trzech i każdy z nich jest przyjacielem z dzieciństwa Tsukiko. Mamy więc opiekuńczego Suzuye Tohzukiego (Ono Daisuke, Rak), porywczego i tłukącego się ze wszystkimi Kanatę Nanami (Tommy Sugita, Ryby) i w połowie francuza i zarazem nowego w klasie Yoh Tomoe (Hikaru Midorikawa, Koziorożec). Wesoła grupka oprócz zacieśniania więzów przyjaźni między sobą, będzie także próbować zdobyć serce Tsukiko a od wyborów gracza zależy z kim nasza bohaterka skończy. Nie obejdzie się oczywiście bez kilku dramatów, angstowania się i innych młodzieńczych cierpień miłosnych. Przez czas rozgrywki przyjdzie nam śledzić życie szkolne bohaterów w ciągu paru miesięcy. Nie ominie nas więc możliwość zobaczenia obozu orientacyjnego,urodzin Kanaty czy też nieśmiertelnego „testu odwagi” (jedna z moich ulubionych scen z udziałem Kanaty). Całe szczęście scenariusze nie są przedramatyzowane a postacie są tak sympatyczne, że nawet chwilowe momenty snucia się po kątach nie denerwują. Ponadto vn nie ma złych zakończeń więc unika się w ten sposób ton przekleństw dotyczących głupoty, tudzież okrucieństwa scenarzysty wobec postaci.

Yoh,Kanata i Suzuya

Od strony graficznej gra prezentuje się bardzo ładnie, postacie są naprawdę ładne a kolorystyka ma w sobie to „coś”. Pod względem muzycznym nie ma jakiejś rewelacji ale słyszałam też gorsze pobrzękiwania. Na osobną wzmiankę zasługuje opening śpiewany przez Hikaru Midorikawę (o ile mój zmysł słuchu mnie nie zwodzi), który jest całkiem sympatyczną piosenką. Na dodatek opening jest całkiem fajnie zrobiony i szukając gry po necie czerpałam z oglądania go prawdziwie masochistyczną przyjemność. Od strony graficznej irytowały mnie za to dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest syndrom bohatera bez oczu. Ja rozumiem, ze twórcy chcą żeby graczka wczuła się w postać ale bezokie twory rodem z eroge  sprawiają raczej straszne wrażenie. To, że Tsukiko  nie posiada głosu pominę. Drugim bólem były CG pocałunków. Zakładam, że autorzy sugerują tutaj ślinienie monitora.

Zdecydowanie moją ulubioną postacią był Suzuya- ogólnie miły, sympatyczny typ, który ma swoje małe ukryte, z braku lepszego terminu -yandere.  Kanata i Yoh za to stanowili za to bardzo ładną parę robiąca sobie ciągle na złość. Niektóre ich dialogi rozwalały mnie po prostu.  Pomijam już tajną technikę Suzuyii polegającą na kończeniu wszelakich sporów hasłem: „Bo nie będzie jedzenia!”

Podsumowując moje przydługie i nieskładne wywody: spokojnie mogę polecić Starry Sky ~in spring~ wszelakim miłośniczkom sympatycznych szkolnych romansów.

13 thoughts on “[Recenzja]Starry Sky ~in the spring~

      • Może i racja… Siedze teraz, i próbuje zrobić tak, żeby skończyć z Kanatą, ale cały czas mi się Yoh wcina TT_TT Suzuya jest jak mama XD Zawsze gotów przygotować coś do jedzenia. Ale, kurczaczki, ubzudarałam sobie Kanate, i nikt inny mi się nie podoba O.o Z tego co piszesz wnioskuję, że przeszłaś grę. Po prostu padłam, kiedy Yoh wyznał miłość X.x to było w takim momencie, że myślałam o Kanacie i wielki ZONK XD

        • Zmęczyłam Spring po japońsku jak jeszcze o patchu angielskim nic nie było wiadomo lol. Kanata ma swój urok, tym bardziej, że przypomina mi Gin-chana z Gintamy.

  1. Pierwszy raz zagrałam w to w lipcu, i po prostu wtedy nie dałam rady z japońskim XD Ale, podziwiam cię za to,że dałaś radę :D

      • Jestem wkurzona! Miaka (Czyli bohaterka) stwierdziła, że Yoh jest słodki i w ogóle! Poszłam do tego ogrodu z fontanną, pewna że zastanę tam Kanatę, a tu Yoh wyskakuje. Argh! Normalnie, załamka TT_TT

  2. Bardzo sympatyczna recenzja :) Jestem właśnie po przejściu w/w anime i mam za sobą wyjątkowo miłe wspomnienia. Zastanawia mnie jendak parę rzeczy. Przeszłam wersję z Yoh… mimo, że wszyscy na swój sposób są słodcy i tak dalej, ale to on zajął w moim sercu jednak szczególne miejsce. Ale dobra… rozgadałam się nie na ten temat. Gdy weszła nam YT by przejrzeć nieco materiału związanego z właśnie Starry Sky mocno się zdziwiłam, gdy trafiając na właśnie z Yoh były tam sceny, które nie pojawiły się w grze. Może to wina, że grałam na angielskim Patch’u, ale nieco mi przykro, że nie widziałam w czasie trwania akcji właśnie niektórych z pokazanych sytuacji. Chciałam zapytać,czy wiesz coś może na ten temat?
    Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawian :)

    • Zgaduje, że na yt mogły być sceny albo z fandysku After Spring, albo z wersji na PSP, bo o ile się orientuje to do StaSka Portable dorzucili trochę nowych scen.

      • Poszperałam jeszcze trochę i dopiero potem zdałam sobie sprawę, że to After Spring.. ^^” Eh… teraz szperam po internecie i staram się znaleźć wersję do ściągnięcia z angielskim Patch’em… wiesz może gdy można ją zdobyć?

        • Nie ma patcha do After Spring. Ani do żadnej innej gry ze StaSka. Poza tym jast usa miał prowadzić rozmowy o oficjalne wydanie tej serii ale na razie nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie.

          • Rozumiem… szkoda. Strasznie mi ta seria przypadła do gustu. No nic… nie zostało mi nic innego jak czekać na jakieś nowe informacje :(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s