[Recenzja]Saya no Uta

Saya no Uta (Pieśń Sayi) była moim pierwszym spotkaniem z eroge od Nitro+, czytałam ją jednak sporo czasu temu (vndb podpowiada, że jakieś 2lata temu) to mogę coś pomylić/przekęcić. Historia jest dość krótka aczkolwiek treściwa. Fuminori Sakisaka uległ wypadkowi samochodowemu w którym zginęli jego rodzice a chłopak po przejściu operacji mózgu zaczyna widzieć świat rodem z lovecraftowskich horrorów. Wkrótce też spotyka Sayę, która jako jedyna wygląda normalnie w świecie widzianym oczami naszego bohatera. Wkrótce Fuminori postanawia pomóc Sayi odszukać jej „ojca”. Zawiązanie fabuły może nie jest jakieś niesamowite ale historia jest naprawdę interesująca. Wkrótce bowiem zaczynami obserwować proces, w którym Fuminori zaczyna akceptować świat takim jakim go widzi, co niekoniecznie podoba się jego przyjaciołom. Sama Saya zaś okazuje się nie być taką bezradną dziewczynką na jaką wygląda. Oprócz głownych bohaterów w postaciach Sayi i Fuminoriego, występuje tez kilka dość ważnych postaci pobocznych takich jak przyjaciel Sakisakiego -Kouji (który odgrywa dość dużą rolę w jednym z zakończeń), seksowna pani doktor czy też zakochana w Fuminorim Oumi.

Visual Novel oferuje 3 zakończenia z których żadnego nie można nazwać 100% dobrym a klimat gry jest dość ciężki (polecam grać w nocy), na dodatek podkreśla go świetna muzyka.Visual novel ta zresztą stara się bardziej oddziaływać na naszą wyobraźnie niż wymachiwać transparentem z napisem: „A teraz się bój!”, czerpie zresztą z  lovecraftowskich mitów Cthulhu, kto czytał ten wie, czego można się spodziewać. Ponadto występuje tu gwałt, przemoc, gore i lolicon- jeśli nie lubisz, któregoś z elementów to lepiej trzymaj się z daleka od tej pozycji, chociaż prawdopodobnie sporo stracisz. Przeczytanie SnU może zająć jakieś max. 10 godzin

Tytułowa bohaterka- Saya

W każdym razie mogę tą visual novel polecić miłośnikom klimatycznych horrorów, w których człowiek bardziej boi się tego czego nie widać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s