[Recenzja]Narcissu

Jeszcze jeden stary tekst, tym razem całkiem krótki.

Setsumi spędziła większość swojego życia w szpitalu. Operacje, wyjście do domu, znów powrót do szpitala. Bezimienny bohater który trafia do szpitala, na krótko po tym jak otrzymał prawo jazdy. Oboje spotykają się na  siódmym piętrze szpitala, na którym znajdują swoje miejsce ci, dla których nie ma już nadzieji na ratunek. Setsumi zadaje bohaterowi jedno, ważne pytanie: Gdzie wolisz umrzeć, w szpitalu czy w domu? Innego wyboru nie ma. Sama Setsumi nie chce jednak umrzeć ani w sterylnym szpitalu, ani w domu. Wkrótce potem oboje uciekają ze szpitalu, skradzionym ojcu bohatera samochodem i wyruszają na włóczęgę po Japonii, w poszukiwaniu miejsca w którym Setsumi mogłaby umrzeć.

Narcissu jest bardzo krótką (max. 2-3godziny czytania) vn, o dosyć dołującej tematyce. Zresztą już na samym intrze witają czytelnika statystyki na temat popełnionych samobójstw.Sama historia jest taka słodko-gorzka, z jednej strony przepełniona nieuchronną śmiercią a z drugiej pokazująca, że nawet wtedy można spełnić swoje marzenia.

Trudno jest mi napisać, coś konkretniejszego bo novelka jest jak wspominałam króciutka   więc sensowniej jest przeczytać ją samodzielnie i wyrobić sobie zdanie na jej temat.

Linki:

Narcissu na vndb

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s